Strona główna Technologia Największe wyzwanie Apple związane ze sztuczną inteligencją? Sprawianie, że się zachowuje

Największe wyzwanie Apple związane ze sztuczną inteligencją? Sprawianie, że się zachowuje

26
0

Giannandrea powiedziała, że ​​Apple skupiło się na ograniczaniu halucynacji w swoich modelach, częściowo poprzez wykorzystanie wyselekcjonowanych danych. „Włożyliśmy dużo energii w bardzo dokładne szkolenie tych modeli” – powiedział. „Mamy więc pewność, że stosujemy tę technologię w sposób odpowiedzialny”.

Podejście do sztucznej inteligencji oparte na kołach szkoleniowych ma zastosowanie w całej ofercie Apple. Jeśli zadziała zgodnie z obietnicami, powinno to oznaczać, że Apple Intelligence jest mniej skłonny do fabrykowania lub sugerowania czegoś niewłaściwego. W swoim poście na blogu Apple stwierdził, że testerzy częściej uznawali jego modele za bardziej przydatne i mniej szkodliwe niż konkurencyjne modele na urządzeniach agency OpenAI, Microsoft i Google. „Nie bierzemy tego nastolatka i nie mówimy mu, żeby poleciał samolotem” – powiedział Federighi.

Gorąco oczekiwane powiązanie Apple z OpenAI sprawi, że ChatGPT będzie trzymany na dystans, a Siri i nowy asystent pisania o nazwie Writing Instruments będą dotykać go tylko w przypadku niektórych trudnych zapytań i za zgodą użytkownika. „Zapytamy Cię, zanim przejdziesz do ChatGPT” – powiedział Federighi. „Z punktu widzenia prywatności zawsze masz kontrolę i masz całkowitą przejrzystość, gdy opuszczasz sferę prywatności Apple i korzystasz z innego modelu”.

Transakcja Apple z OpenAI wydawała się kiedyś wysoce nieprawdopodobna. Startup odnotował błyskawiczny rozwój dzięki błyskotliwości swojego chatbota, ale wielokrotnie wywoływał kontrowersje w postaci batalii prawnych, dramatów na sali konferencyjnej i nieustannej promocji potężnej, ale zawodnej technologii. Federighi powiedział, że Apple może w przyszłości włączyć flagowy mannequin Google Gemini, nie podając dalszych informacji.

Apple był wyśmiewany za to, że wolniej niż jego konkurenci rozwijał generatywną sztuczną inteligencję i nie ujawnił jeszcze niczego tak potężnego jak ChatGPT OpenAI czy Gemini Google, ale firma opublikowała kilka godnych uwagi badań nad sztuczną inteligencją, w tym szczegóły dotyczące firmowych modeli multimodalnych działających na urządzenia.

Kiedyś wydawało się, że Apple przoduje w wykorzystywaniu sztucznej inteligencji w komputerach osobistych, po uruchomieniu Siri w 2011 roku. Asystent wykorzystał najnowsze przełomowe wówczas osiągnięcia w dziedzinie sztucznej inteligencji, aby skuteczniej rozpoznawać mowę i starał się zamienić ograniczony zakres poleceń głosowych w przydatne działania na iPhonie.

Konkurenci, tacy jak Amazon, Google i Microsoft, wkrótce poszli w ich ślady, wprowadzając własnych asystentów głosowych, ale ich użyteczność była zasadniczo ograniczona przez wyzwanie, jakim było analizowanie znaczenia złożonego i niejednoznacznego języka. Duże modele językowe, na których opierają się programy takie jak ChatGPT, stanowią znaczący postęp w zakresie zdolności maszyn do obsługi języka, a Apple i inne firmy mają nadzieję wykorzystać sztuczną inteligencję do ulepszenia swoich osobistych asystentów na wiele sposobów. LLM mogą sprawić, że pomocnicy tacy jak Siri będą w stanie lepiej rozumieć złożone polecenia i prowadzić stosunkowo wyrafinowane rozmowy. Mogłyby także umożliwić asystentom korzystanie z oprogramowania poprzez pisanie kodu na bieżąco.

„Zaangażowali się w osobistą, prywatną i kontekstową sztuczną inteligencję” – mówi Tom Gruber, przedsiębiorca zajmujący się sztuczną inteligencją, który był współzałożycielem firmy, która opracowała Siri, przejętej przez Apple w 2010 roku. Gruber mówi, że był szczęśliwy, widząc firmowe przypadki użycia demonstracyjne, które podkreślały te funkcje.

Inni obserwatorzy twierdzą, że zapowiedzi Apple są próbą dorównania konkurencji bez narażania się na zbyt wiele gaf. „Apple jest świetny w oferowaniu nowych, wspaniałych możliwości i pokazywaniu nam nowych sposobów działania” – mówi David Yoffie, profesor w Harvard Enterprise Faculty. „Żadna z ogłoszonych rzeczy nie wydaje się taka, co nie jest zaskakujące, ponieważ starają się nadrobić zaległości”.

Yoffie twierdzi, że skupienie się Apple na prywatności i bezpieczeństwie danych nie było zaskoczeniem, biorąc pod uwagę obawy ludzi związane z udostępnianiem danych programom takim jak ChatGPT. „Generatywna sztuczna inteligencja jest uzupełnieniem iPhone’a” – mówi. „Myślę, że ważne jest, aby pokazali, że nie stoją za światem Androida, co, jak sądzę, zrobili dzisiaj”.

Mimo to generatywna sztuczna inteligencja jest z definicji nieprzewidywalna. Być może Apple Intelligence zachowywał się podczas testów, ale nie ma sposobu, aby uwzględnić każdy wynik, gdy zostanie on udostępniony milionom użytkowników iOS i macOS. Aby spełnić obietnice złożone na WWDC, Apple będzie musiało wyposażyć sztuczną inteligencję w funkcję, której nikt inny jeszcze nie zarządzał. Trzeba sprawić, żeby się zachowywał.

Źródło