Strona główna Technologia Apple wkracza w erę sztucznej inteligencji na własnych warunkach

Apple wkracza w erę sztucznej inteligencji na własnych warunkach

8
0

Pomimo mistycyzmu, jaki owinął się wokół Apple, odkąd Steve Jobs wyprowadził go z krawędzi, nie jest to firma, która lubi jako pierwsza wprowadzać lukratywne technologie, takie jak najnowsza ukochana w świecie technologii, generatywna sztuczna inteligencja.

Mysz, graficzny interfejs użytkownika, wydajny laptop computer, pill z ekranem dotykowym, telefon z ekranem dotykowym, zestaw słuchawkowy rzeczywistości rozszerzonej: nie zapominajmy, że Apple nie wynalazł żadnej z tych rzeczy. To, czego Apple odmówił – tak ryzykownie, że prawie umarł, ale także tak satysfakcjonująco, że stało się firmą wartą bilion dolarów – to pogoń za błyskawiczną popularnością.

Przeciwnie, firma spędziła pięć dekad na obsesyjnej pracy doskonalenie nowe technologie opracowane przez innych. Celem nie jest zachwyt Doliny Krzemowej czy Wall Road, przynajmniej nie w krótkiej perspektywie. Celem jest uczynienie produktów przyjaznymi, wygodnymi, bezpiecznymi i wcale nie strasznymi dla przeciętnego użytkownika nie znającego się na technologii — a przynajmniej bardziej przyjaznymi niż gdziekolwiek indziej.

I jest to kiedy usiądziesz i będziesz obserwował zyski / wzrosty cen akcji.

Podobnie było z Apple Intelligence – nazwą, którą firma ujawniła dla swojego produktu AI podczas poniedziałkowego przemówienia WWDC. Nazwa nie wynikała tylko z korporacyjnego egotyzmu czy niedbałego rebrandingu. To oraz umieszczenie Apple Intelligence na końcu przemówienia było sygnałem, że Apple zamierza w imieniu swoich użytkowników trzymać produkty AI na dystans.

Aby odpowiedzieć na Twoje pytania, Apple Intelligence wykorzysta jak najwięcej danych kontekstowych z bezpiecznego, otoczonego murem ogrodu Twoich produktów Apple. (Oznacza to również, że im więcej produktów Apple kupisz, tym inteligentniejsza będzie Twoja sztuczna inteligencja). Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś szerszego, Apple Intelligence zapyta za Ciebie ChatGPT, przy czym ani Apple, ani OpenAI nie otrzymają żadnych danych na temat użytkownika zadającego pytanie.

(I nie, pomimo tego, co zdaje się sądzić nieświadomy Elon Musknie wiąże się to z wgraniem ChatGPT do samego systemu operacyjnego; wręcz przeciwnie.)

ZOBACZ TEŻ:

Apple Intelligence obsługuje tylko te urządzenia: Czy Twoje jest na liście?

To nie jest to, co Wall Road chce teraz usłyszeć. Rzeczywiście, akcje Apple zakończyły dzień spadkami, począwszy od głównej myśli (podczas gdy zaawansowany technologicznie NASDAQ nieznacznie wzrósł).

Zmienna prędkość światła

Apple'a to nie obchodzi. Podczas gdy jego rywalizujący dyrektorzy generalni zawracali sobie głowę, by jak najczęściej używać słowa „sztuczna inteligencja”, Tim Prepare dinner z Apple – tak jak przewidywaliśmy – podszedł do tematu z lekką pogardą i skupieniem się na bezpieczeństwie.

Skupienie było tak intensywne, że dziennikarze zostali zaproszeni na drugie wydarzenie po głównym przemówieniu, w którym wystąpili dyrektor generalny Apple Tim Prepare dinner i wiceprezes Apple/tata Craig Federighi. (Prepare dinner skłonił się wcześnie.)

Prepare dinner wydawał się zjeżyć na myśl, że firma powoli wdraża swoją strategię dotyczącą sztucznej inteligencji. „Od lat korzystamy ze sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego” – powiedział w nagranym wcześniej wstępie do Apple Intelligence — to dosłownie jego pierwsza wzmianka w przemówieniu przewodnim na temat sztucznej inteligencji. Dodał, że aby osiągnąć cel, jakim jest „przeniesienie doświadczeń związanych z produktami Apple na nowy poziom… należy od podstaw zapewnić prywatność”.

„Sztuczna inteligencja dla nas wszystkich” – takim hasłem Federighi podsumował swoje podsumowanie funkcji Apple Intelligence. Tłumaczenie: generatywne produkty AI innych producentów są zbyt skomplikowane i po prostu błędne. Inteligencja spoza Apple nie dba o Ciebie, Twoje dane, Twoje bezpieczeństwo i Twoją prywatność. Nie ma na nim żadnego filtra; może wypluwać trujące bzdury (dosłownie trujące w przypadku pizzy z klejem). Ten jest bezpieczną, łatwą i skuteczną sztuczną inteligencją dla mas.

Sam Altman, suplikant przy ołtarzu Apple

Dyrektor generalny OpenAI Sam Altman w siedzibie Apple w reakcji na weterana Apple Eddy’ego Cue.
Źródło: Justin Sullivan / Getty Pictures

Kolejnym przejawem pogardy Apple'a wobec dotychczasowego sposobu traktowania sztucznej inteligencji jest fakt, że Sam Altman, dyrektor generalny OpenAI, był obecny, ale nie pojawił się na scenie ani w nagranym wcześniej filmie.

Jego krótka przemowa lub choćby uścisk dłoni Cooka i Altmana prawdopodobnie poprawiłyby notowania akcji Apple. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak bardzo Wall Road kocha firmy AI w ogóle, a OpenAI w szczególności.

Podobnie Apple Intelligence to całkiem ważna sprawa dla Altmana. Korzystanie z ChatGPT, nawet po tym usunięciu, stanowi swego rodzaju impuls dla marki, która zaczęła słabnąć, szczególnie w następstwie skandalu ze Scarlett Johansson.

ZOBACZ TEŻ:

Co dramat Scarlett Johansson OpenAI mówi nam o przyszłości AI

Altman nie jest specjalnie nieśmiały, jeśli chodzi o uwagę mediów; trzeba się domyślić, że pragnął tej sceny co najmniej tak bardzo, jak dyrektor generalny Ubisoftu, któremu w przemówieniu przemówił second chwały.

Ale Apple trzymało dyrektora generalnego OpenAI na dystans. Jakkolwiek to się nie udało, rezultatem była subtelna, ale genialna semiotyka: Altman wydeptał ścieżkę do drzwi Apple, ale siedział tam w milczeniu z innymi VIP-ami, podczas gdy firma Tima Cooka skutecznie dzieliła jego ekscytujący, przerażający, często niewłaściwy produkt.

Rzeczywiście inteligencja Apple.



Źródło