Strona główna Sporty Klub piłkarski „chce, aby jego kibice ZAKAZALI wstępu na mecze z powodu...

Klub piłkarski „chce, aby jego kibice ZAKAZALI wstępu na mecze z powodu epidemii przemocy, która doprowadziła do tego, że jeden z rodziców próbował walczyć z zawodnikami poniżej 13. roku życia”

17
0

  • Przemoc kibiców w sporcie masowym nadal stanowi downside
  • Jeden z klubów piłkarskich juniorów zaproponował radykalne rozwiązanie
  • Odważne wezwanie, aby na meczach juniorów nie było widzów

Jak donoszą źródła, klub piłkarski z siedzibą w regionie, który od dawna jest sercem rugby, zaapelował o bezterminowy zakaz wstępu wszystkich kibiców na mecze juniorskie, ponieważ przemoc wśród kibiców nadal się nasila.

Przedstawiciele Greystanes Devils, drużyny grającej w Parramatta Junior Rugby League w zachodniej części Sydney, uważają, że rozwiązaniem jest całkowity lokaut kibiców.

„To smutne, że doszło do takiej sytuacji – zawsze były problemy, ale w tym roku osiągnęły one szalone rozmiary” – powiedział rodzic Szeroki świat sportu.

„Niektóre incydenty były po prostu straszne. Mieliśmy rodzica, który wskoczył do ławki rezerwowych w niedawnym meczu, próbując dostać się na boisko, aby walczyć z zawodnikami – i pamiętajcie, że te dzieci mają mniej niż 13 lat.

'Ten [bloke] poszedł do Parramatta Junior League Jugendherberge i dostał 16 tygodni – [but] powinien dostać dożywotni zakaz wykonywania zawodu.

Zaniepokojony rodzic stwierdził, że jego zdaniem niektóre dzieci mogą powtarzać nieodpowiednie zachowania niegrzecznych widzów.

„Dzieci widzą, że dorośli zachowują się w ten sposób i identical zaczynają się źle zachowywać – to błędne koło, z którym trzeba się zmierzyć” – dodali.

„Nasi sędziowie również są ofiarami okropnych nadużyć” [on the field] i są tylko dziećmi.

Klub piłkarski z siedzibą w sercu ligi rugby w Sydney podobno zaapelował o zakaz wstępu kibiców na mecze juniorskie, ponieważ przemoc wśród kibiców nadal się nasila (zdjęcie stockowe)

Przedstawiciele Greystanes Devils, którzy grają w Parramatta Junior Rugby League na zachodzie Sydney, uważają, że rozwiązaniem jest całkowity lokaut kibiców (zdjęcie stockowe)

Przedstawiciele Greystanes Devils, którzy grają w Parramatta Junior Rugby League na zachodzie Sydney, uważają, że rozwiązaniem jest całkowity lokaut kibiców (zdjęcie stockowe)

„Przedstawiliśmy kilka propozycji Parramatta Junior League… ale oni najwyraźniej zaprzeczają i próbują wszystko przemilczeć”.

Dziennik Day by day Mail Australia zwrócił się z prośbą o komentarz do przedstawicieli Greystanes Devils.

W kolejnym zwrocie akcji Parramatta Junior Rugby League zaprzeczyła, jakoby Devils prosili ją o „ustalenie harmonogramu meczów” za zamkniętymi drzwiami'.

Frustrację dodatkowo zwiększają opady deszczu w Sydney w ostatnich miesiącach, przez co w wiele weekendów odwoływano rozgrywki sportowe.

Wiele meczów nie może zostać przełożonych ze względu na brak wolnych miejsc na stadionie, co powoduje, że rodzice czują się oszukani, a dzieci nie mogą wziąć udziału w zawodach.

Źródło