Strona główna Sporty Kanadyjska męska reprezentacja olimpijska w koszykówce jest kandydatem do medalu

Kanadyjska męska reprezentacja olimpijska w koszykówce jest kandydatem do medalu

17
0

Kanadyjska męska reprezentacja koszykówki ogłosiła dziś swój skład na igrzyska olimpijskie w Paryżu, zaledwie kilka godzin przed meczem pokazowym ze Stanami Zjednoczonymi w Las Vegas.

W drużynie jest wielu utalentowanych graczy NBA. Dziesięciu z dwunastu graczy jest obecnie w lidze, a doświadczony napastnik Melvin Ejim jest jedynym, który nie grał w niej w pewnym momencie.

Kanadę poprowadzi para prawdziwych gwiazdorskich obrońców Shai Gilgeous-Alexander i Jamal Murray. SGA była wicemistrzem w głosowaniu na MVP NBA w tym sezonie i zajęła trzecie miejsce w punktacji ze średnią 30,1 punktów na mecz dla Oklahoma Metropolis Thunder, którzy mieli najlepszy wynik w Konferencji Zachodniej. Murray zdobywał średnio 21,2 punktów dla Denver Nuggets i był głównym pomocnikiem MVP Nikoli Jokicia w ich drużynie mistrzowskiej z 2023 roku.

Gilgeous-Alexander, 25 lat, poprowadził Kanadę do pierwszego medalu na męskim Pucharze Świata w Koszykówce (dawniej mistrzostwach świata) zeszłego lata, pokonując Stany Zjednoczone w brązowym meczu na Filipinach. W drodze na podium kanadyjscy mężczyźni zapewnili sobie pierwsze miejsce na igrzyskach olimpijskich od 2000 r., kiedy to przyszły dwukrotny MVP NBA Steve Nash doprowadził swoją drużynę do ćwierćfinału.

Murray opuścił Puchar Świata, mówiąc, że potrzebuje przerwy po długim okresie Denver w mistrzostwach w swoim pierwszym sezonie po powrocie po niszczycielskiej kontuzji kolana. Jego dołączenie do paryskiej drużyny daje Kanadzie doskonałą szansę na zdobycie pierwszego medalu olimpijskiego w koszykówce od 1936 roku w Berlinie. Aby dać ci pojęcie, jak dawno to było, wynalazca koszykówki James Naismith wręczył Kanadyjczykom srebrne medale po przegranej w finale z USA 19-8 na deszczowym korcie tenisowym ziemnym. Poważnie.

Kolejną nową twarzą, która może mieć duży wpływ na grę zespołu, jest rozgrywający Andrew Nembhard, który niedawno pomógł drużynie Indiana Pacers dotrzeć do finału Konferencji Wschodniej jako zawodnik wyjściowy w swoim drugim sezonie w NBA.

Inni gracze NBA powracający po brązowym zwycięstwie na Mistrzostwach Świata to m.in. napastnik Dillon Brooks, który zdobył 39 punktów, co stanowi rekord męskiej reprezentacji Kanady, w wygranym po dogrywce meczu z Amerykanami 127-118; Lu Dort, groźny obrońca obwodu w zespole Thunder prowadzonym przez Gilgeousa-Alexandra; RJ Barrett, były trzeci wybór draftu, którego w tym sezonie pozyskała drużyna Toronto Raptors w ramach wymiany z drużyną z Nowego Jorku; a także doświadczony środkowy Kelly Olynyk, który również dołączył do Raptors w ramach wymiany w połowie sezonu.

Największym nazwiskiem pominiętym w drużynie jest Andrew Wiggins, były numer 1, który odrodził się jako kluczowy zawodnik w drużynie Golden State Warriors, która zdobyła mistrzostwo w 2022 roku. Zaangażowanie Wigginsa w drużynę narodową osłabło w ciągu ostatnich kilku lat. W zależności od tego, w którą wiadomość uwierzysz, albo Golden State nakazało mu nie dołączać do obozu treningowego Kanady w zeszłym miesiącu, ponieważ próbują go wymienić, albo Wiggins i Warriors podjęli decyzję wspólnie.

Dwukrotnie z rzędu zdobywający tytuł Gracza Roku NCAA, Zach Edey, został zaproszony na obóz, ale zrezygnował, aby przygotować się do swojego debiutanckiego sezonu w NBA w drużynie Memphis Grizzlies, która wybrała go z dziewiątym numerem w drafcie.

Inne godne uwagi pominięcia obejmują parę wyborów loterii z draftu 2022, którzy mają za sobą imponujące drugie sezony. Obrońca Pacers Bennedict Mathurin, wybór nr 6, uzyskał średnio 14,5 punktów, podczas gdy Shaedon Sharpe z Portland, który uzyskał jeden wybór później, uzyskał średnio 15,9. Obaj uczestniczyli w obozie treningowym Kanady, ale nie znaleźli się w składzie olimpijskim, ponieważ wracają do zdrowia po operacjach kończących sezon. Więcej o kanadyjskiej drużynie przeczytasz tutaj.

Oto pełny skład z ich obecnymi drużynami zawodowymi:

  • Nickeil Alexander-Walker (Minnesota Timberwolves)
  • RJ Barrett (Toronto Raptors)
  • Brzoza Khem (Basquet Girona, Hiszpania)
  • Dillon Brooks (Houston Rockets)
  • Lu Dort (Oklahoma Metropolis Thunder)
  • Melvin Ejim (Unicaja, Hiszpania)
  • Shai Gilgeous-Alexander (Oklahoma Metropolis Thunder)
  • Trey Lyles (Sacramento Kings)
  • Jamal Murray (Denver Nuggets)
  • Andrew Nembhard (Indiana Pacers)
  • Kelly Olynyk (Toronto Raptors)
  • Dwight Powell (Dallas Mavericks)

Dziś wieczorem w Las Vegas Kanadyjczycy zmierzą się z drużyną USA, która jest w dość dziwnym położeniu. Jej największymi gwiazdami są LeBron James, Steph Curry i Kevin Durant, którzy są po złej stronie 35. Młodsi zawodnicy, tacy jak wschodząca gwiazda Timberwolves Anthony Edwards, Jayson Tatum z mistrzów NBA Celtics i niedawny MVP Joel Embiid z 76ers, prawdopodobnie zasługują na główne position, ale jak to się sprawdzi ze starszym rozgrywającym w tym, co może być ich ostatnią podróżą na igrzyska olimpijskie? Edwards namieszał w tym tygodniu, ogłaszając się „opcją nr 1”, mimo że wygrał w sumie dwie serie play-off (obie w tym roku) w ciągu czterech sezonów w NBA.

Tymczasem Durant jest obecnie poza grą z powodu kontuzji łydki, a Kawhi Leonard wypadł z gry z powodu bólu kolana. Zastąpił go Derrick White z Celtics, który może być lepszym wyborem, ponieważ pokazał swoją wartość jako kluczowy uzupełniający zawodnik podczas mistrzostwa NBA swojej drużyny.

Mimo domniemanych problemów Amerykanie pozostają faworytami w walce o piąty z rzędu złoty medal olimpijski i ósmy w dziewięciu igrzyskach od czasu, gdy Dream Crew Michaela Jordana zdobył Barcelonę w 1992 roku. Kanada ma drugie najwyższe kursy, a tuż za nią znajduje się gospodarz Francja, w której zwyciężył debiutant roku NBA Victor Wembanyama.

12-drużynowy turniej olimpijski rozpoczyna się 27 lipca. Kanada jest w grupie z Hiszpanią, brązowym medalistą 2021 r. Australią i Grecją, na czele z dwukrotnym MVP NBA Giannisem Antetokounmpo. USA są z Portoryko, Sudanem Południowym i Serbią Jokicia. Francja jest z Niemcami, Japonią i Brazylią. Dwie najlepsze drużyny z każdej grupy i dwie najlepsze drużyny z trzeciego miejsca awansują do ćwierćfinałów.

Dzisiejszy wieczór Gra Kanada-USA rozpoczyna się o 22:30 czasu wschodniego na Sportsnet. Następnie Kanada uda się do Francji na dwa mecze pokazowe przed igrzyskami olimpijskimi. Zmierzy się z drużyną gospodarzy 19 lipca o 15:00 czasu wschodniego i z Portoryko 21 lipca o 12:30 czasu wschodniego. Oba mecze będą transmitowane na żywo na CBC Gem, aplikacji CBC Sports activities i CBCSports.ca.

Źródło