Strona główna Sporty Drużyna USA powinna była wybrać Caitlin Clark na Igrzyska Olimpijskie w Paryżu...

Drużyna USA powinna była wybrać Caitlin Clark na Igrzyska Olimpijskie w Paryżu w 2024 r., ale nie ze względu na jej expertise koszykarski, twierdzi Stephen A. Smith

14
0

Wydaje się, że kontrowersje wokół wykluczenia Caitlin Clark ze składu olimpijskiego nie mają końca. Po tej decyzji nastąpiła fala reakcji, w których wypowiadali się ludzie z obu stron boiska. Monica McNutt uważa, że ​​w decyzji amerykańskiej koszykówki nie było nic złego, jej współczesny analityk Stephen A. Smith ma sprzeczne zdanie na temat tej sytuacji.

Osobowość amerykańskiej telewizji była ostatnią z długiego szeregu wybitnych nazwisk, które wypowiedziały się na temat lekceważenia Caitlin Clark podczas igrzysk olimpijskich. Na swojej platformie The Stephen A. Smith Present poparł argumenty za jej włączeniem. Smith powiedział, „Nagrałem, że to idiotyczna decyzja Group USA. Chcę tylko, żeby świat się dowiedział, że nie zmieniłem zdania ani trochę. Osobiście uważam, że to był idiotyzm.

Wyjaśnił jednak, że jego opinie nie odzwierciedlają koszykarskiego punktu widzenia. „Każdy zawodnik należący do Group USA bez wątpienia zasługuje na to, aby być tam przed Caitlin Clark. Nie myślę o koszykówce, myślę wyłącznie o marketingu… Myślę o tym, że WNBA przysięga, że ​​chce podnieść swoją markę. Że kobieca koszykówka oczywiście zasługuje na większy rozgłos” – dodała. Smith dodał w podcaście.

REKLAMA

Kontynuacja artykułu pod tą reklamą

Analityk ESPN kontynuował: „WNBA rozpoczyna swój 28. sezon z głośnym płaczem. Nigdy nie spotkały się z takim wrzaskiem, jaki towarzyszył im mniej więcej przez ostatni miesiąc, odkąd Caitlin Clark pojawiła się na scenie. Rekordowe oglądalność, rekordowe przychody, rekordowa frekwencja – czegoś takiego nie było nigdy wcześniej.56-latek stwierdził ponadto, że igrzyska olimpijskie byłyby najlepszą okazją do rozwoju gry ze względu na dodatkowe oczy.

Increase marketingowy, jaki Caitlin Clark wywołała w WNBA, jest wyraźnie widoczny. Pattern bicia rekordów widowni telewizyjnej, który zapoczątkowała jeszcze w czasach koszykówki w faculty'u, utrzymał się na pierwszym roku jej kariery zawodowca. Jej pojawienie się w lidze spowodowało, że ponad 3 miliony ludzi było świadkami jej powołania do draftu. Oprócz tego wyjazdowe spotkanie Indiana Fever z Washington Mystics zgromadziło imponującą widownię wynoszącą 20 333 widzów, co stanowi najwięcej w meczu WNBA w sezonie zasadniczym od 1998 roku.

„USA Immediately” za pośrednictwem Reutersa

Tymczasem na tę sytuację zareagowała również wielka WNBA Diana Taurasi. Taurasi to jedno z niewielu nazwisk, które jako debiutant dostało się do kadry olimpijskiej.

Przemyślenia Diany Taurasi na temat afrontu z Caitlin Clark

REKLAMA

Kontynuacja artykułu pod tą reklamą

Pięciokrotna mistrzyni olimpijska przedstawiła także swoje niefiltrowane wypowiedzi na temat całego scenariusza olimpijskiego Caitlin Clark. Powiedziała, „Gra w koszykówkę polega na ewolucji. Wszystko po to, aby oswoić się z otoczeniem. Koszykówka w faculty'u znacznie różni się od WNBA niż za granicą. Każdy z nich jest prawie jak inny taniec, którego musisz się nauczyć. A kiedy nauczysz się kroków i rytmu oraz będziesz mieć zestaw umiejętności, który przewyższa wszystkie inne, wszystko inne się ułoży.

W 2004 roku wkrótce po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Connecticut znalazła się w kadrze olimpijskiej USA. Od tego czasu reprezentuje drużynę narodową na wszystkich igrzyskach olimpijskich, zdobywając za każdym razem złoto.

Narracje nadal zyskują na popularności, jeśli chodzi o wszystko, co wiąże się z imieniem Caitlin Clark. Jeśli chodzi o fanów, chcą po prostu uchwycić jej błyskotliwość na korcie, niezależnie od tego, gdzie gra. I jak dotąd w WNBA jej występ był absolutnie zachwycony.

REKLAMA

Kontynuacja artykułu pod tą reklamą

Bądź na bieżąco, aby otrzymywać więcej takich aktualizacji. Aby dowiedzieć się, co były agent Shaqa, Leonard Armato, ma do powiedzenia na temat rywalizacji Reese-Clark i nie tylko, obejrzyj ten movie.

Podziel się tym z przyjacielem:

Źródło