Strona główna Rozrywka Australijski influencer Kurt Coleman twierdzi, że padł ofiarą odwrotnego rasizmu i często...

Australijski influencer Kurt Coleman twierdzi, że padł ofiarą odwrotnego rasizmu i często jest nazywany „białym śmieciem”

15
0

Australijski influencer Kurt Coleman przyznał, że doświadczył odwrotnego rasizmu i często określa się go mianem „białego śmiecia”.

26-letnia gwiazda mediów społecznościowych w filmie zamieszczonym na TikToku opowiedziała o rzekomych uprzedzeniach, których była ofiarą.

„Niektórzy mówią, że nie można być rasistą wobec białych. Ale ja ciągle jestem nazywany białym śmieciem” – powiedział.

„Ludzie mówią mi takie rzeczy jak: „Jako biały człowiek nie możesz rozmawiać”. To jest rasistowskie. To obrzydliwe tak do kogoś mówić”.

Twierdzi, że zawsze ocenia ludzi po charakterze, a nie kolorze skóry, i chciałby, żeby wszyscy postępowali tak samo.

„Postrzegam ludzi po prostu takimi, jakimi są. Interesują mnie tylko ludzie, którzy mają dobre serce” – dodał.

„Ostatnią rzeczą, która mnie obchodzi, jest czyjś kolor skóry. To nic dla mnie nie znaczy, jeśli jesteś dobrym człowiekiem”.

Wielu fanów Kurta zgodziło się z gwiazdą mediów społecznościowych.

Australijski influencer Kurt Coleman twierdzi, że doświadczył odwrotnego rasizmu i często jest określany mianem „białego śmiecia”

„100 procent. Liczy się to, co masz w sercu” – napisał jeden, a drugi dodał „Kurt na prezydenta”.

Coleman zyskał reputację dzięki kontrowersyjnym komentarzom w mediach społecznościowych.

W zeszłym roku ujawnił swoją dziwaczną teorię na temat tego, co stało się z pasażerami skazanego na zagładę okrętu podwodnego OceanGate.

26-letnia gwiazda mediów społecznościowych w filmie zamieszczonym na TikToku opisała niektóre domniemane uprzedzenia, których była ofiarą

26-letnia gwiazda mediów społecznościowych w filmie zamieszczonym na TikToku opisała niektóre domniemane uprzedzenia, których była ofiarą

Coleman opublikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym twierdzi, że pięcioro pasażerów okrętu podwodnego może wciąż żyć, mimo że ogłoszono, że ich okręt implodował.

„Tam na dole jest cały inny świat, który nigdy nie został odkryty. Syrena ich złapała i po prostu zabrała do swojego świata” – zaczął.

„To rzeczywiście mogłoby się zdarzyć, ponieważ nikt nie widział reszty świata pod spodem. Wierzę, że syreny istnieją i mogą być mądrzejsze od nas”.

Źródło