Strona główna Edukacja Od muzyka do lidera Departamentu Edukacji USA: wywiad z dr. Jamesem Lane’em

Od muzyka do lidera Departamentu Edukacji USA: wywiad z dr. Jamesem Lane’em

10
0

Kluczowe punkty:

Zarządzanie okręgiem szkolnym jest bardzo podobne do dyrygowania orkiestrą; chodzi o wydobycie tego, co najlepsze w każdym graczu. Tak twierdzi dr James Lane, który przeszedł drogę od wędrownego muzyka i nauczyciela muzyki do zdobycia pracy w administracji Bidena-Harrisa.

W tym wywiadzie Lane opowiada o swojej karierze zawodowej, największych wyzwaniach, z jakimi mierzą się dziś nauczyciele, oraz o tym, w jaki sposób szkoły mogą wykorzystać technologię, aby służyć wszystkim uczniom.

Wywiad przeprowadzono w ramach Seria filmów Visionary Voices. Tekst został zredagowany w celu zwiększenia przejrzystości i zwięzłości.

Jak to się stało, że od muzyka stałeś się pracownikiem prezydenta Stanów Zjednoczonych?

Studiowałem, aby zostać profesjonalnym trębaczem i zdobyłem niesamowite doświadczenia, aby wyruszyć w trasę. Po kilku latach naprawdę chciałem dzielić się swoją pasją do muzyki ze studentami, więc zostałem dyrygentem zespołu w Durham, NC

Nie uczyłem tradycyjnej muzyki zespołowej. Graliśmy Earth, Wind, and Hearth, hiphopowe piosenki… robiliśmy wszystkie te fajne rzeczy i ostatecznie rozwinęliśmy ten program zespołu do programu mistrzowskiego. Zaledwie kilka lat później ponad 50 procent szkoły było w programie zespołu. To był second, w którym wiedziałem, że chcę zostać dyrektorem, ponieważ zacząłem myśleć: „Co by było, gdyby każda klasa w mojej szkole mogła mieć taki sam wpływ?”

Zostałem dyrektorem w Middlesex County w szkole, która miała problemy z niektórymi wynikami testów. Matematyka w szóstej klasie miała około 50-procentowy wskaźnik zdawalności. Wdrożyliśmy moje siedem kroków w celu poprawy wyników testów i rok później nasz wskaźnik zdawalności wynosił ponad 90 procent.

„Co by było, gdyby każda szkoła w mojej społeczności mogła mieć taki sam wpływ?” Wiedziałem, że chcę zostać superintendentem i ostatecznie trafiłem do jednego z największych okręgów szkolnych w kraju – Chesterfield, Va.

Po kilku latach gubernator wezwał mnie, abym został stanowym superintendentem, przewodząc 1,3 miliona uczniów w Wirginii i budżetowi wynoszącemu 8 miliardów dolarów. Każdy dolar, który mieliśmy, każdy przepis, który stworzyliśmy, staraliśmy się zrobić różnicę dla dzieci.

Później miałem okazję służyć w Departamencie Edukacji USA z Sekretarzem Cardoną i kierować Biurem Edukacji Podstawowej i Średniej. To był jeden z największych zaszczytów w moim życiu i nie było większej okazji, aby mieć wpływ. Kierowałem wszystkimi programami tytułowymi, oceną i rozliczalnością, amerykańskimi planami ratunkowymi, funduszami ESSER. Zrobiliśmy tak wiele niesamowitych rzeczy, aby pomóc krajowi wyjść z pandemii i ogólnie poprawić edukację. Przejście z muzyka i z małego miasteczka w Kentucky do spotkań w Białym Domu, będę na zawsze wdzięczny za tę okazję.

Obecnie pełnię funkcję szefa PDK Worldwide, gdzie mam okazję współpracować z przyszłymi nauczycielami i upewnić się, że rozwiążemy drawback niedoboru kadry nauczycielskiej.

Jaki jest jeden z najważniejszych elementów, który przeniosłeś ze swojego życia jako muzyk do swojej roli jako nauczyciel?

W każdej pracy nadal myślę o sobie jako o dyrygencie. Kiedy prowadzisz swoją organizację, sekcja trąbek może być idealna, ale może klarnety wymagają trochę pracy. Więc zatrzymamy się i upewnimy, że część klarnetowa jest idealna. Następnie złożymy całość z powrotem.

Jako lider, moim zadaniem jest upewnienie się, że każdy aspekt organizacji maksymalizuje swój potencjał. A czasami są rzeczy, nad którymi chcemy popracować, aby się poprawić. A potem są inne rzeczy, które idą tutaj naprawdę dobrze. Ale kiedy zbierzemy całą tę orkiestrę z powrotem, tworzymy razem magię i piękną muzykę i zmieniamy życie ludzi.

Ta pasja do muzyki mnie napędza. Myślę o przywództwie i inspirowaniu ludzi oraz upewnianiu się, że robimy wszystko, co w naszej mocy, w każdym sektorze naszej pracy, tak jak sekcje naszej orkiestry.

Częścią twojej roli jest teraz znalezienie sposobów na rozwiązanie problemu niedoboru nauczycieli w kraju, w tym poprzez programy „grow-your-own”, takie jak EdRising. Jakie dźwignie widziałeś, aby rozwiązać drawback rekrutacji i zatrzymania nauczycieli?

Jeśli porozmawiasz z jakimkolwiek liderem edukacyjnym, zauważysz, że ma on drawback ze znalezieniem odpowiedniej osoby do każdego stanowiska.

Przede wszystkim musimy płacić naszym nauczycielom więcej. Nie znam ani jednego nauczyciela, który nie miałby dodatkowej pracy. Nie powinieneś mieć dodatkowej pracy, aby zarabiać na życie jako nauczyciel.

Drugą rzeczą, którą musimy zrobić, jest skupienie się na warunkach pracy nauczycieli. Musimy upewnić się, że chronimy czas nauczycieli, aby mogli przeglądać dane swoich uczniów, wprowadzać zmiany i tworzyć plany dla każdego ucznia z osobna.

Na koniec musimy zbudować rurociąg nauczycieli. Sześćdziesiąt procent nauczycieli kończy nauczanie w promieniu 20 mil od miejsca, w którym uczęszczali do szkoły średniej, więc jeśli jesteś liderem okręgu i nie rekrutujesz w swojej społeczności, nigdy nie wyeliminujesz niedoboru.

Niedobory nauczycieli i personelu w edukacji specjalnej są szczególnie dotkliwe. W jaki sposób liderzy mogą zapewnić uczniom z IEP otrzymanie potrzebnych im usług? Jakie innowacyjne rozwiązania powinny rozważyć szkoły, aby to zrobić?

Jedną z rzeczy, które musimy zrobić, jest zmniejszenie liczby przypadków naszych liderów IEP i naszych współnauczycieli, aby mogli pracować z mniejszą grupą uczniów w znacznie bardziej zindywidualizowany sposób nad ich indywidualnymi celami IEP. Dzięki sprowadzeniu dodatkowego personelu, to właśnie pozwoli ci zmniejszyć te liczby i zmniejszyć liczbę przypadków.

[Teletherapy] jest innowacyjnym rozwiązaniem. Jest elastyczne w czasie, przestrzeni i miejscu. Były czasy, kiedy naprawdę trudno było nam znaleźć logopedów, terapeutów zajęciowych (OT) i fizjoterapeutów (PT). To byłoby po prostu przełomowe dla sposobu, w jaki moglibyśmy służyć naszym uczniom.

Rodzice również chcą być zaangażowani w edukację swoich dzieci. Myślenie, że usługi logopedyczne, usługi fizjoterapeutyczne i usługi OT muszą odbywać się tylko w ciągu dnia szkolnego, jest naprawdę starszym sposobem myślenia. Rodzicowi można pozwolić usiąść obok swojego ucznia i pomyśleć o strategiach, nad którymi pracuje specjalista, i naśladować te strategie. Mogłoby to stać się partnerstwem rodzica i nauczyciela w pomaganiu uczniowi w radzeniu sobie z jego potrzebami edukacyjnymi. To byłoby po prostu niesamowite.

Najnowsze posty współpracowników eSchool Media (widzieć wszystko)



Źródło