Strona główna Aktualności Las Vegas na dobrej drodze do ustanowienia rekordu największej liczby kolejnych dni...

Las Vegas na dobrej drodze do ustanowienia rekordu największej liczby kolejnych dni z temperaturą powyżej 115°F

17
0

Las Vegas jest na dobrej drodze do ustanowienia rekordu największej liczby dni z temperaturą powyżej 115°F (46°C), podczas gdy w USA utrzymuje się fala upałów, która będzie dokuczać mieszkańcom aż do weekendu.

Prognozy pogody mówią, że miasto pustynne prawdopodobnie odnotuje rekordowy piąty dzień z rzędu z temperaturą powyżej 115F w środę. Nawet jak na standardy pustyni, przedłużające się pieczenie, którego doświadcza miasto, jest niemal bezprecedensowe.

„To najgorsza fala upałów, jaką odnotowano w Las Vegas od 1937 roku” – powiedział meteorolog John Adair, weteran trzydziestoletniego stażu w biurze Narodowej Służby Meteorologicznej w południowej Nevadzie.

Wtorkowa wysoka temperatura wyrównała rekord czterech kolejnych dni z temperaturą powyżej 115°F, ustanowiony w lipcu 2005 r. Adair stwierdził, że rekord ten może utrzymać się do piątku.

Przedstawiciele służby zdrowia podkreślają, że przedłużająca się fala upałów niesie ze sobą poważne zagrożenia.

„Nawet osoby w średnim wieku, które wydają się zdrowe, mogą zachorować na chorobę związaną z upałem, gdy jest tak gorąco, że organizmowi trudno się ochłodzić” – powiedziała Alexis Brignola, epidemiolog z Southern Nevada Well being District.

Podczas gdy hotele i kasyna zapewniają gościom chłód za pomocą ogromnych klimatyzatorów, palący upał stwarza poważne zagrożenie dla osób bezdomnych i innych osób, które nie mają dostępu do bezpiecznego otoczenia.

Władze utworzyły awaryjne centra chłodzenia w centrach społecznościowych w południowej Nevadzie. Strażacy w Henderson w Nevadzie w zeszłym tygodniu jako pierwsi w regionie rozmieścili to, co rzeczniczka miasta Madeleine Skains nazwała „polarnymi kapsułami”.

Pojemniki, po raz pierwszy zastosowane w Phoenix, można napełnić wodą i lodem, aby zanurzyć pacjenta w zimnej wodzie w trakcie transportu do szpitala.

Fala upałów, która nawiedziła Las Vegas, w ostatnich dniach dotknęła większą część zachodnich Stanów Zjednoczonych; w wielu miejscach odnotowano rekordy ciepła i ofiary śmiertelne.

W Oregonie, miasto Portland odnotowało rekordowe temperatury w piątek, sobotę i niedzielę, a Salem ustanowiło nowy rekord, osiągając 103F w niedzielę. Podejrzewa się, że te wysokie temperatury spowodowały sześć zgonów w stanie, poinformowało we wtorek biuro stanowego lekarza sądowego.

W Kalifornii upał obwiniano za śmierć motocyklisty w parku narodowym Doliny Śmierci. Dolina Śmierci jest uważana za jedno z najbardziej ekstremalnych środowisk na świecie. Najwyższa temperatura, jaką kiedykolwiek oficjalnie odnotowano na Ziemi, wyniosła 134°F w lipcu 1913 r. w Dolinie Śmierci, chociaż niektórzy eksperci kwestionują ten pomiar i twierdzą, że prawdziwy rekord to 130°F, odnotowany tam w lipcu 2021 r.

We wtorek turyści odwiedzający park ustawiali się w kolejce, żeby zrobić sobie zdjęcia przed gigantycznym termometrem, który wskazywał 120F.

W Phoenix w Arizonie, gdzie średnia temperatura w pierwszych ośmiu dniach lipca była najwyższa w historii pomiarów prowadzonych od 1885 r., we wtorek odnotowano rekord z 1958 r., wynoszący 116°F. Temperatury trzycyfrowe zanotowano również w Idaho.

Reno w Nevadzie pobiło swój dzienny rekord temperaturą 104F we wtorek i cierpiało z powodu najdłuższej serii dni z temperaturą 105F lub wyższą. Przed tym tygodniem, na wysokości 4500 stóp (1372 metrów), miasto nigdy nie było tak gorące przez więcej niż dwa kolejne dni w historii rekordów sięgających 1888 roku.

Fala upałów w USA nadeszła, gdy globalna temperatura w czerwcu ustanowiła rekord 13. miesiąc z rzędu i oznaczała 12. miesiąc z rzędu, w którym świat był o 1,5°C (2,7°FF) cieplejszy niż w czasach przedindustrialnych, poinformowała europejska służba klimatyczna Copernicus. Większość tego ciepła, uwięzionego przez wywołany przez człowieka kryzys klimatyczny, pochodzi z długotrwałego ocieplenia spowodowanego przez gazy cieplarniane emitowane podczas spalania węgla, ropy naftowej i gazu ziemnego, twierdzą naukowcy.

Ekstremalne upały zwiększają ryzyko pożarów lasów na zachodzie Stanów Zjednoczonych, gdzie długotrwała susza doprowadziła do wysuszenia roślinności, która jest przyczyną pożarów.

Nowy pożar w Oregonie, nazwany Larch Creek Fireplace, szybko rozrósł się do ponad 5 mil kwadratowych (12 km kwadratowych) we wtorek wieczorem, gdy płomienie przedzierały się przez trawiaste tereny w hrabstwie Wasco. Nakazano ewakuację odległych domów około 15 mil (24 km) na południe od Dalles.

W Kalifornii strażacy gasili we wtorek co najmniej 18 pożarów lasów, w tym pożar o powierzchni 42 mil kwadratowych, który spowodował wydanie nakazu ewakuacji około 200 domów w górach hrabstwa Santa Barbara.

Pożar, zwany pożarem jeziora, udało się opanować jedynie w 16 procentach, a synoptycy ostrzegali przed „niestabilną kombinacją” wysokiej temperatury, niskiej wilgotności powietrza i północno-zachodnich wiatrów, która rozwinie się pod koniec dnia.

Na północny wschód od Los Angeles pożar Vista o powierzchni 2 mil kwadratowych strawił drzewa w lesie narodowym San Bernardino i wyrzucił w górę ogromny kłąb dymu widoczny w całym regionie.

Narodowa Służba Meteorologiczna poinformowała, że ​​przedłuża ostrzeżenia przed nadmiernym upałem na większości obszaru południowo-zachodniej części Stanów Zjednoczonych do sobotniego poranka.

„To jeszcze nie koniec” – poinformowała msza w Reno.

Źródło