Strona główna Aktualności Brytyjski system wypłat za niesłuszne skazania jest zgodny z prawem – orzekł...

Brytyjski system wypłat za niesłuszne skazania jest zgodny z prawem – orzekł europejski sąd

11
0

Większości ofiar pomyłek sądowych w Wielkiej Brytanii nadal nie będzie można uzyskać odszkodowania po tym, jak Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że rządowy take a look at na wypłaty był zgodny z prawem.

Sprawę testową wnieśli Sam Hallam i Victor Nealon, dwaj mężczyźni, którzy odsiedzieli 24 lata więzienia za przestępstwa, z których później zostali uniewinnieni. Rząd nie wypłacił żadnemu z nich żadnego odszkodowania, mimo że nowe dowody wystarczyły do ​​obalenia ich wyroków skazujących.

Ponieważ prawo zostało zmienione dziesięć lat temu, wypłaty przyznawane są tylko tym, którzy potrafią udowodnić niewinność „ponad wszelką wątpliwość”. Prawnicy Hallama i Nealona argumentowali, że często jest to niemożliwe, i zaprzeczali zasadzie „niewinności do czasu udowodnienia winy”.

Jednak panel sędziowski w Strasburgu większością 12 głosów do pięciu orzekł, że kryterium odmowy odszkodowania nie stanowi niezgodnego z prawem podważenia domniemania niewinności.

Sędziowie argumentowali, że konieczna jest także „ochrona byłych oskarżonych, którzy zostali uniewinnieni lub w stosunku do których umorzono postępowanie karne, przed traktowaniem ich przez funkcjonariuszy i władze publiczne tak, jakby byli faktycznie winni”.

Sprawa została rozpatrzona w Strasburgu w lipcu ubiegłego roku po przegranej mężczyzn w brytyjskim sądzie najwyższym w 2019 r. Śledzono ją uważnie, aby zobaczyć, jaką władzę ma Europa nad decyzjami prawnymi Wielkiej Brytanii.

Teraz jedyną nadzieją dla Hallama, Nealona i setek innych osób, które nie otrzymały rekompensaty, będzie nowe ustawodawstwo następnego rządu. Prawnik Nealona, ​​Mark Newby, powiedział: „Nowy rząd może nadal działać i postępować właściwie”.

Z danych Ministerstwa Sprawiedliwości za pierwsze osiem lat pracy wynika, że ​​mniej niż jedna na 10 osób, które złożyły wniosek do nowego programu po uchyleniu wyroków skazujących, przyznała wypłaty. Tylko 39 z 591 przypadków osiągnęło próg wypłaty.

W rzeczywistości zmiana oznacza, że ​​rząd zazwyczaj wypłaca kwotę jedynie w rzadkich przypadkach, gdy zostaje znaleziony inny podejrzany.

Nealon spędził 17 lat w więzieniu za usiłowanie gwałtu. Były listonosz odsiedział 10 lat za swoją stawkę, ponieważ utrzymywał, że jest niewinny, a jego wyrok skazujący został unieważniony po tym, jak dowody DNA wskazały innego napastnika.

Sprawa Nealona przypomina sprawę Andrew Malkinsona, który spędził 17 lat w więzieniu za gwałt, którego nie popełnił. Malkinson utrzymuje się obecnie ze świadczeń, ale w przeciwieństwie do Nealona DNA zidentyfikowało nowego podejrzanego i miał pewność, że odszkodowanie zostanie wypłacone, gdy będzie gotowy do przedstawienia swojej sprawy.

Zdrowie psychiczne Nealona zostało zrujnowane po prawie trzydziestu latach walki z wymiarem sprawiedliwości, a obecnie mieszka za granicą. Powiedział Guardianowi: „Zanim trafiłem do więzienia, mój stan psychiczny był stabilny, nie miałem żadnych poważnych problemów z alkoholem, narkotykami ani niczym podobnym. Miałem wtedy związek i wszystko układało się dobrze. Nagle, w mgnieniu oka, wszystko zostało mi odebrane.”

Dodał: „Wszystko się po prostu rozpadło. Straciłem wszystko… Karzą mnie psychicznie za życie. To właśnie tam boli. Straciłem matkę i straciłem ojca, kiedy byłem w więzieniu. Nie mogłem się z nimi nawet pożegnać.”

Hallam miał 17 lat, kiedy w 2005 roku został skazany za morderstwo na podstawie błędnych dowodów identyfikacyjnych wskazujących go na miejsce zbrodni. Jego wyrok skazujący został uchylony w 2012 r. po tym, jak niezbadany telefon ujawnił istotne dowody potwierdzające miejsce jego pobytu, a 14 świadków stwierdziło, że był nieobecny.

Od czasu zwolnienia z więzienia Hallam nie otrzymał żadnego odszkodowania, mimo że Prokuratura Koronna wycofała swój sprzeciw wobec apelacji, a policja metropolitalna przeprosiła go. Cierpiał na wyniszczający zespół stresu pourazowego i depresję, które uniemożliwiły mu pracę. W zeszłym roku w wywiadzie dla Guardiana powiedział: „Mam naprawdę niski poziom. Nigdy nie próbowałam odebrać sobie życia, ale miałam myśli samobójcze”. Stwierdził, że odmowa wypłaty odszkodowania pozostawiła go w poczuciu, że Rząd nie wierzy w jego niewinność.

Źródło