Artykuły Felieton Follow-up a kserowanie - gdzie jest granica? (Felieton)

Follow-up a kserowanie - gdzie jest granica? (Felieton)

KOMENTARZY: 0
Marcin Nowak Marcin Nowak, 14:23:59, 17 lipiec '17r.

Z góry przepraszam, jeżeli ktoś jest sajko Tedego, ale tutaj mamy najwięcej przykładów. - Autor.

"Nie ma rapu bez follow-upu"



Follow-up to pojęcie z języka angielskiego, który ma za zadanie nawiązać, a nawet kontynuować jakąś myśl, temat, motyw, wydarzenie. Często wiąże się ze świadomą parafrazą, która lekko zmienia znaczenie na potrzeby utworu autora wykorzystującego ten zabieg. Może być to też forma inspiracji, która jest iskierką do pociągnięcia tematu dalej lub nawet w inną stronę. Ten środek stylistyczny ma najczęściej charakter wyśmiewczy albo oddający szacunek autorowi, z którego jest czerpany follow-up. Mogą się one odnosić do wszystkiego - nie tylko słów w postaci wersów. Uwaga. Remix jest także formą follow-upu, tyle że nazywana remixem.

Dobry follow-up wyróżnia się tym, że ma on cel. Jego zadaniem może być już wcześniej wymieniona inspiracja do stworzenia jakiegoś nowego poglądu w danej tematyce - pogłębionego lub kompletnie innego. Często za pomocą parafrazy autor obraża i wyśmiewa osobę, z której ten zabieg jest czerpany. Sam follow-up to jeden z zabiegów stylistycznych, które podnoszą poziom techniczny twórczości artysty, podobnie jak gry słowne i hashtagi (choć te ostatnie wychodzą już z mody). Niestety, problemem u raperów jest wyczucie granicy pomiędzy follow-upem a kserowaniem.

W obecnych czasach pod hasłem "follow-upu" kseruje się patent na cały kawałek - od podkładu aż po flow. I na takich właśnie follow-upach oprzemy się, gdyż jest ogromny problem z wyczuciem juz wcześniej wspomnianej granicy. Pozwolę sobie wymienić dwa przykłady tego samego artysty (opierajmy się już dalej na Tede):

Dobre wykorzystanie follow-upu.



Jest to poprawny follow-up, ponieważ:
- w tytule pojawia się informacja o remixie
- na końcu utworu jest podpisany oficjalny producent
- w opisie mamy link do kawałka, którego remix został wykonany

Wątpliwy follow-up:





Cały patent na muzykę jest po prostu kserowany. Osobiście uważam, że jest to pójście na łatwiznę. Argumentem dlaczego tak uważam jest przede wszystkim to, że ten patent nie mógł się nie przyjąć, dlatego kawałek osiągnął sporą liczbę wyświetleń jak i pochwał.

Najlepszym przykładem kompletnego ksera jest ten kawałek. Zerżnięty jeden do jednego. Sami sobie już to sprawdźcie i dajcie znać co sądzicie.

Podsumowując, nauczmy się tego, że inspiracja i kserowanie ma jakieś granice. Zabieg follow-upu musi mieć jakiś cel, jakieś konsekwencje, które autor przedstawia po swojemu, a nie jest po prostu kopiowaniem wersów, flow lub całego patentu. Ostatnimi czasy wpływy zachodu są ogromne, przez co ta granica jest bardzo mocno rozmyta i w oryginalności można się nieźle pogubić, a raperem jest coraz łatwiej zostać.

×

This is an alert box.

×

This is an alert box.

Przeczytaj więcej artykułów