Artykuły Recenzja Quebonafide - Egzotyka (Recenzja)

Quebonafide - Egzotyka (Recenzja)

KOMENTARZY:
Remulus  Duma Remulus Duma, 13:53:30, 07 czerwiec '17r.

Przedstawiamy Wam wspólną recenzję naszych dwóch redaktorów, która jest playlistą z krótkimi opisami i ocenami utworów z projektu Quebonafide - "Egzotyka"!

Zdaniem Patryka:

Quebonafide - Oh My Buddha



 
Storytelling w wykonaniu Queby nie często jest nam dany. "Bangkok - wielobarwne targi, zatłoczone ulice, huczne imprezy" - klimat tego miasta został oddany idealnie. Prosty i nieskomplikowany tekst, ale ze smaczkami i realtalk'iem. Bit od Sherlocka z czysto klubowymi momentami. Wpadające w ucho refreny. Nie rozumiem dlaczego niektórzy krytykują luz i zabawę w tym kawałku. Przecież to jest wstęp na projekt Egzotyki, który będzie jeszcze odzwierciedlał miejsca wraz z głębszymi refleksjami. Póki co zaczynamy naszą podróż od imprezowego Bangkoku. 

Ocena: 4.5/5

Quebonafide - quebahombre



Meksyk. Nawet Quebo na początku klipu stara się "dorwać Gringo". Ucho Kuby dobrało po raz kolejny idealny podkład do pokazania klimatu tego miejsca na ziemi. Bit w wykonaniu Tekena robi robotę."Tak blisko stanów, ale daleko od Boga" - po raz kolejny w swoich tekstach pokazuje, że nawet jednym, celnym wersem da się słusznie opisać to, co nas otacza. Refren myślę, że jest topowy z tej płyty, ciężko będzie go przebić (no chyba że koncertowy "Mada..." ale to później)

Ocena: 4.5/5

Quebonafide ft. Czesław Mozil - Bollywood



Obraz Indii, na której ludzie umierają na ulicy, jak mówił Kuba w jednym z wywiadów (jeśli dobrze pamiętam, był to wywiad dla VAIB). Gościem jest Czesław Mozil i... było to najlepsze rozwiązanie co do gości. Sam tekst refrenu, "czy znów dla kogoś Boga nie wystarczy", jest dobrym opisem tej krainy biedy. Dużo refleksji wiąże się z tym utworem. Pozostawiam to już Wam, słuchaczom, a za chwilę będziemy mieć obraz kompletnie skrajny... 

Ocena: 5/5

Quebonafide - Szejk



Klamki ze złota, otaczający przepych... Refren z follow-up'em dobrze, jak najbardziej poprawnie i wcale nieskomplikowanie opisuje Dubaj. Wstawki na bridge'ach są ciekawym elementem, który także wpasował się niebanalnie.  Tekstowo dalej dostajemy celny realtalk z wysoką techniką. Pomimo świetnej muzyki dalej dostajemy klipy, w których wizualnie mamy przedstawione miasto ze złota - prawie drugie Eldorado - Dubaj.

Ocena: 4.5/5

Quebonafide - Luís Nazário de Lima



Kuba jara się piłką nożną od dzieciaka. Ostatnio miał okazję komentować jeden z meczów ekstraklasy (o ile dobrze pamiętam). Wyświetlenia są nieważne, ale z drugiej strony liczby nie kłamią. Ten kawałek najmniej wpasował się w gusta odbiorców. Ale taka tematyka musiała się pojawić przy Brazylii. Tam piłka nożna to świętość. Kawałek lekki, niezobowiązujący, wpada w ucho, ale to tylko tyle, dlatego... 

Ocena: 4/5

Quebonafide x FORXST - Madagaskar



Najbardziej koncertowy utwór z "Egzotyki". Prawdopodobnie najcięższy banger z projektu. FORXST odwalił kawał roboty swoją produkcją, która sprawia, że aż chce się skakać na refrenie. Bez względu co właśnie robisz: jedziesz autobusem, siedzisz w pracy lub w szkole. Mam wrażenie, że trochę zbyt ogólnikowo przedstawił nam Madagaskar, który jest przecież inny niż nam wszystkim się wydaje przez film/bajkę "Madagaskar".

Ocena: 4/5

Quebonafide ft. iFani - Changa



"Polska nie gotowa na afryczkę". Po raz kolejny FORXST pokazuje, że jego produkcje są na poziomie ogólnoświatowym. Ciekawi tu natomiast postać iFaniego, któremu się też dograł w kawałku "Sushi Dip". Jego zwrotka posiada ten afrykański klimat, dlatego bardzo dobrze, że się znalazł w tym utworze. Więcej o nim możecie się dowiedzieć z przygód wesołego hypemana z RPA. Quebonafide po raz kolejny dał nam realtalk na konkretnym poziomie. Główny problem w Afryce to wolność, który Kuba przedstawia nam w swoim tekście - "Co byś zrobił za wolność?".

Ocena: 4.5/5

Zdaniem Igora:

Quebonafide - C'est la Vie



Francuskie "C'est la Vie" na bicie Wrotasa to mocno nowoczesny, zadziorny numer. Bystra bragga, w której Queba czuje się jak ryba w wodzie pozwoliła nagrać numer o próżności i materializmie bez żadnego patosu. Trochę drażniący refren chowa się w cieniu w stosunku do tego, jak złożone zostały zwrotki.

Ocena: 4/5 

Quebonafide - Zorza



"Co Ty wiesz o wkurwionym Que?!" nawija Queba w "Zorzy". Jedno wiem na pewno, takiego Queby brakuje. Szczery, wręcz brutalnie otwierający się gospodarz na bicie Jorge Mendeza popełnił jeden z najlepszych numerów tego roku, co można już teraz spokojnie stwierdzić. Melodyjny, mocny w swojej pozornej spokojności refren, jak i zwrotki, budzą w odbiorcy wiele skrajnych emocji. Islandia to zdecydowanie jeden z faworytów na tym krążku.

Ocena: 5/5

Quebonafide ft. Young Lungs - Między słowami



Japonia to jeden z tych krajów, po których można było spodziewać się totalnego szaleństwa ze strony Queby. Jednak domeną ciechanowskiego artysty jest zaskakiwanie. Smutny, melancholijny i dający do myślenia utwór na bicie ka-meala i boobieboia oczarowuje. Dodatkowym smaczkiem jest refren w wykonaniu Kanadyjczyka, Young Lungsa, którego najnowszy projekt wydany został właśnie przez QueQuality.

Ocena: 5/5

Quebonafide ft. Solar, Wac Toja - Arabska noc



"Arabska Noc" to chyba najbardziej zawodzący mnie utwór na "Egzotyce". Zwrotka Solara, pomimo że dobrze złożona i rozkminiona, zostawia pewien niedosyt, zwłaszcza że nie do końca głos filaru SB Maffiji pasuje do bitu Deemza. Co innego jednak Wac, który oczywiście refrenem zrobił ogromną robotę. Nie można mu jednak odmówić, że zwrotką także wybił się powyżej kolegów z Maffiji. Zdecydowanie najbardziej poczuł klimat. Głowa QueQuality, podobnie jak Solar, złożył zwrotę na naprawdę wysokim poziomie, ale zostaje w cieniu Człowieka Refrenu.

Ocena: 3.5/5

Quebonafide ft. KRS-One - To nie jest hip-hop



KRS u Quebonafide na goścince - w głowie się nie mieści! Featuring, na który czekałem najbardziej przerósł oczekiwania. Vibe, jaki niesie ze sobą Teacha w połączeniu z bitem Returnersów to istna magia. Raper z Ciechanowa pomimo charyzmy, dobrze poskładanych zwrotek i oczywistego skilla chowa się trochę z tyłu za Pionierem. Trzeba jednak oddać honor Quebie, że połączenie nowego ze starym wyszło tu wyśmienicie.

Ocena: 5/5

Quebonafide - Bumerang



Que to postać, której nie da się porównać do nikogo na scenie, a kolejna płyta tylko to potwierdza. "Bumerang" to utwór osadzony na naprawdę klimatycznym bicie Fouxa. Pozorna bragga w tym numerze świetnie komponuje się z chwytliwym, nieszablonowym refrenem, który kojarzy się trochę z programami przyrodniczymi. Nie jest to najlepszy utwór z płyty, ale na pewno jeden z tych, które trzeba sprawdzić.

Ocena: 4/5

Quebonafide - Odyseusz



Ciechanów - rodzinny dom naszego Odyseusza. Klip pomimo standardowego schematu "skład i fury za plecami" pokazuje... szczerość. Przecież to Mercedes Kuby za ciężko wyrapowane pieniądze, a "skład" za nim to po prostu przyjaciele i bliscy. Podsumowanie całego projektu w jednym kawałku. Produkcja robi wrażenie, bo jest z pozoru prosta... Zwykła stopa z prościutkim rytmem, ale cloudowa otoczka robi świetną robotę. Tak samo podbicia, bez których te wersy nie byłyby aż tak wyróżnione... Które wersy? WSZYSTKIE. Kuba bardzo ładnie i przyzwoicie poskładał zwykłe linie z opisami i realtalk'iem w świetną całość. Bębny na końcu, a potem cisza po zakończeniu ostatniego kawałka na "Egzotyce" sprawia trochę smutku. Ale podobno to jeszcze nie koniec z "Egzotyką", o czym więcej tutaj.

Ocena: 5/5

Podsumowując, jest to jedyny taki projekt w polskim rapie. Już druga legalna płyta Kuby przyniosła mu taką sławę, pieniądze... I nie tylko. Ba, wręcz to jest jedynie dodatkiem do takiej ilości szacunku od fanów, innych artystów polskiej sceny i przeżyć związanych z podróżami. Dwa lata tworzenia tak wielkiego projektu. Ludzie naprawdę czekali do tego wtorku na kolejny klip od Kuby. Ten materiał odbił się głośnym echem w Polscie i nie tylko. Quebo stał się autorytetem dla młodzieży... I słusznie. W obecnych czasach ciężko o tak wspaniałe projekty jak ten, a także ciężko o raperów, których można nazwać artystami. W tym przypadku niektórzy by się pokusili o stwierdzenie "współczesny poeta-muzyk".

Średnia z ocen: 4,46/5

Choć za całokształt włożonego serca i pracy my dajemy całe 5/5. Powyższa ocena to tylko różnica gustu.

PS. Czy aby na pewno to koniec z projektem "Egzotyka"? Więcej informacji tutaj.

PS2. Egzotyka to prowo? ;)


Przeczytaj więcej artykułów
e