Artykuły Recenzja Grubson - "Coś Więcej Niż Muzyka"

Grubson - "Coś Więcej Niż Muzyka"

KOMENTARZY: 0
Remulus  Duma Remulus Duma, 20:09:28, 07 marzec '11r.


Po sukcesie O.R.S zastanawiałem się jak będzie wyglądał kolejny projekt Grubsona. Projekt, który jak można było przypuszczać był z góry skazany na duże zainteresowanie słuchaczy.
Prawdziwość i fala świeżości pierwszego albumu dały polskiej scenie muzycznej pewną odskocznię, a wielokrotnie wałkowane "Na szczycie" czy "Śpiesz się powoli" wzmagały mój apetyt przed nowym albumem Rybnickiego wykonawcy.

"Coś więcej niż muzyka" to materiał nieszablonowy liczący aż 35 kawałków znajdujących się na dwóch płytach, nazwanych odpowiednio dniem i nocą. Grubsona zadbał jednak o to aby podczas ponad dwugodzinnej podróży nie zanudzić słuchacza. Wiadomo nie od dzisiaj, że nie jest to hermetycznie zamknięta osoba tworząca według jednego schematu, co jest jego atutem. Umiejętnie łączy gatunki tworząc muzykę, która z pewnością trafi nie tylko do zwolenników rapu bądź reggae, ale też do słuchaczy jarających się na co dzień innymi klimatami muzycznymi. Uniwersalny przekaz i chropowaty wokal to dziś wizytówka Grubsona.

Inny świat, do którego zaprasza raper jest jedną wielką mieszanką pomysłów począwszy od szczerego i niebanalnego przekazu, życiowe rady, krytykę rzeczywistości, aż po żywe i optymistyczne kawałki zachęcające do zabawy. W pamięci pozostaje też wiele wątków humorystycznych z popularnych filmów na serwisie Youtube, skity parodiujące Piotra Kupichę oraz warstwa muzyczna, która przyśpiesza tempo wraz ze zmianą tematu. W świecie Grubsona dominuje jednak pozytywna energia wypływająca z kolejnych tracków, a słuchanie ich zimą pozwala na chillout i skłania do podświadomego poczucia nieco wyższej temperatury.

Kawałki poświęcone wyższym wartościom czyli "M.P.S", "Rób swoje", "Szczery" czy "Naprawimy to" z delikatnym wokalem Emilii to numery, które powodują całkowite skupienie nad głębią wokalu Grubsona i stanowią kontynuację przekazu rozpoczętą na pierwszym legalnym krążku. 

Na uwagę zasługuje również utwór " Polski Hip - Hop" przypominający o korzeniach rodzimej muzyki, w którym dają o sobie znać tacy raperzy jak Żustoprocent, Jaroz, Wojtas, Abradab czy Rahim. Szczególnie w pamięć zapadły mi słowa tego ostatniego - "Przetarliśmy szlaki dla takich grubasów jak ten...Gie eR U Be eS O En". Gościnnie na albumie możemy usłyszeć również takich wykonawców jak Grizzlee, Cheeba, JoToSkleja, BRK, Jarecki, Skorup, Metrowy, BU, HoodSon, Majkel, Zamknijryj, MC Ruff, Kontrabanda, Bob One, Jahdeck oraz wspomniana wyżej Emilia. Produkcją albumu zajęli się BRK, Donatan, DiNO, Młody, HWR, PZG i Grrracz.

Rozrzut tematów, polemizowanie zarówno w banalnych tematach jak i przekazywanie życiowych rad to cecha charakterystyczna nowego albumu Grubsona. 

Produkcja z Maxflorec to materiał zaskakująco zróżnicowany, dzięki czemu słuchacz ma szeroki wybór w znalezieniu kawałków odpowiednich dla swojego gustu. Można odnieść wrażenie, że Grubson celowo w niektórych kawałkach przeklina, gdyż zwyczajnie zna potencjał swoich utworów i możliwość ich medialności. Świadczy to o prawdziwości i podążaniu w życiu własną drogą wraz z muzyką, która czasem stanowi coś więcej.

Ocena 9/10

Pisał: Robert Sikorski

×

This is an alert box.

×

This is an alert box.

Przeczytaj więcej artykułów