Artykuły Polski RAP Bober porzuci freestyle i zajmie się rapem w studio?

Bober porzuci freestyle i zajmie się rapem w studio?

KOMENTARZY: 0
Marcin Nowak Marcin Nowak, 13:18:09, 29 listopad '17r.

Okazuje się, że kolejny freestyle'owiec spróbuje swych sił w studio.

Bober jest obecnie drugim wolnostylowcem, któremu udało się obronić tytuł mistrza WBW. Świeżo po całej imprezie udostępnił post podsumowujący całą drogę do tego tytułu.

"Szybciutkie podsumowanko, jest chwila w końcu. Z jednego z 13 do jednego z 3. Mega uczucie, jeszcze lepsze osiągnięcie. Dzięki wszystkim którzy wierzyli mimo, że jakimś cudem z obrońcy tytułu byłem w oczach większości niemal underdogiem, nie ukrywam, motywowało to. Poziom finału nie był jakiś bardzo szałowy, myślę że to finalny efekt tej konwencji WBW. Około 1000 osób w klubie, spodziewać by się można więcej po hałasie ale w walkach grupowych zdechli tak samo zawodnicy jak i publika. Dopiero pod koniec bitwy zaczęło się robić gorąco. Nigdy się tak nie otarłem o śmierć jak w półfinale z Peusem. Dziadek mnie wystawił na próbę, którą na szczęście przeżyłem, ale wielki bow down z mojej strony. Milu całą bitwę był szalony i nie do zatrzymania. Ja niby też wygrałem każdą walkę w grupie, ale jednak nie w takim stylu i z takim ogniem jak On. Finał jednak nas mocno sprawdził, zabrakło gazu, ja się nakręciłem i koniec końców piękne zakończenie naszej rywalizacji, która trwała od początku kariery do końca. To taka rywalizacja gdzie masz tak wielki szacunek do przeciwnika, że na końcu 1/10 mnie była smutna, że Milu przegrał. Jednak jak sam powiedział, nie jest smutny i wszystko to jedna wielka przygoda. Nie pytajcie czy chcę to zrobić 3 raz, bo na razie muszę się nacieszyć i poza WBSem będzie długa przerwa. Zapraszam organizatorów, chętnie posędziuje i poprowadzę :D. Jeszcze mamy coś ciekawego dla Was z Milem ale więcej info będzie wkrótce. Ale moja morda nigdzie nie znika także in touch! Dzięki!"

W rozmowie z Tadeuszem Turnauem dla Popkillera mówi o tym, że chce wykorzystać moment i spróbować zrealizować się twórczo w studio. Chce on wykorzystać czas i uderzyć być może całym materiałem.

"Czuję że studyjne też drzemie we mnie potencjał, który trzeba po prostu wygrzebać. Tam także ciągle towarzyszy mi progres, więc nie chce popełnić błędu z zeszłego roku i tym razem chciałbym wykorzystać moment."

Raper również propsuje Milu, z którym to walczył w finale.

"Jeśli mam być szczery to w 1/100 poczułem, że nawet było mi odrobinę przykro, że z nim wygrałem. Po takim roku jak i finale naprawdę spodziewałem się strasznie ciężkiej przeprawy, ale Radkowi chyba koniec końców zabrakło gazu. Weryfikują nas mimo wszystko te najważniejsze momenty. Peus powiedział mi, że finał wygra ta osoba, której uda się psychicznie odciąć od wszelkich okoliczności i najwidoczniej mi się to udało."

#TAGI

#Bober
×

This is an alert box.

×

This is an alert box.

Przeczytaj więcej artykułów