Teledysk Otsochodzi - Aha feat. Pezet

Otsochodzi - Aha feat. Pezet

KOMENTARZY: 0
Marcin Nowak Marcin Nowak, 14:38:20, 24 listopad '17r.

OTSOCHODZI ŁĄCZY SIŁY Z PEZETEM. PREMIERA TELEDYSKU DO UTWORU AHA.

Otsochodzi to bez wątpienia postać wyróżniająca sięw polskim hip-hopie. Doskonale przyjęty debiut, tytułMłodego Wilka i kontrakt z Asfalt Records to tylko częśćosiągnięćmłodego rapera dokonanych w ciągu ostatnich dwóch lat. Dziśpremieręma kolejny album Otsochodzi zatytułowany Nowy kolor oraz wideoklip do nagranego wraz z Pezetem utworuAha.


Otsochodzi nie bez powodu zostałokrzyknięty jedną z największych nadziei polskiego hip-hopu. Młody raper w 2015 roku swoim wydanym własnym sumptem podziemnym debiutem niemal natychmiast przyciągnąłuwagęszerokiej publiczności. W tym samym roku nadano mu tytułMłodego Wilka portalu Popkiller. Popularnośćszła w parze ze wzmożonąaktywnościąartystycznąrapera, dzięki czemu w 2016 roku zauważony zostałprzez rodzimąwytwórnięAsfalt Records, gdzie wydałswój pierwszy długogrający album zatytułowany „Slam”. Dziśświatło dzienne ujrzało drugie wydawnictwo Otsochodzi „Nowy Kolor”, skąd pochodzi nagrany wraz z Pezetem numer „Aha”.

Otsochodzi omija banałszerokim łukiem jednocześnie trafnie puentując rzeczywistość, w której się porusza. Inteligentne, przemyślane teksty łączy z bardzo przyjemnym wyluzowanym flow.„Nowa płyta to zabawa konwencjąi odejście od ciężkiego stylu”, choćbez odcinania sięod swoich korzeni. „Pozostałem tym samym, starym Jankiem”mówi Otsochodzi o swoim najnowszym muzycznym dokonaniu. Album bez wątpienia wprowadza nowe barwy w dotychczasowe tempo i dźwięki prezentowane przez młodego rapera. Dowodem na to jest najnowszy teledysk do singla „Aha”, który wyprodukowany zostałprzez absolwenta Red Bull Music Academy, LOA.

„Sam numer, jak i teledysk to nowa jakość. Natomiast klip byłniemałym wyzwaniem. Wymagałpodstawowej, ale jednak gry aktorskiej - materii do tej pory mi obcej. Kilkanaście godzin na planie dało w kość, ale było warto”, mówi Otsochodzi dzieląc sięswoimi wrażeniami z planu zdjęciowego. Wideoklip przywodzi na myśl najlepsze gangsterskie kryminały. Długie ujęcia, kolorystyka oraz scenariusz, za którym stoi Filip Bartczak sprawiają, że nie można oderwaćod niego wzroku ażdo ostatniej klatki.

Gościnnie w numerze„Aha” rapuje Pezet, którypytany o kooperacjęz młodym raperem nie kryje zadowolenia. „Od razu zgodziłem sięna współpracęz Otsochodzi. Z wielu względów. Po pierwsze bardzo szanujętego artystę, po drugie jest jednym z niewielu raperów z nowej gwardii, którego śledzę. Gośćfenomenalnie odnajduje sięw nowej, jak i starej szkole rapu”- mówi doceniając umiejętności Otsochodzi. Jednak nagranie wspólnego utworu nawet dla tak doświadczonego rapera jak Pezet było pewnąpróbąsił. „Dla mnie numer „Aha”był wyzwaniem! Ja raczej nie funkcjonujęna co dzieńna newschoolowych bitach, ale według mnie wyszedłnam sztosik!”- komentuje zadowolony z efektu końcowego Pezet.

 

×

This is an alert box.

×

This is an alert box.

Przeczytaj więcej artykułów