Artykuły Polski RAP Afera Mesowa (felieton)

Afera Mesowa (felieton)

KOMENTARZY: 0
Marcin Nowak Marcin Nowak, 13:53:09, 08 wrzesień '17r.

Czy z tej sytuacji było dobre wyjście?

Podczas tego całego zajścia mogliśmy dostać po raz drugi Zieloną Górę - tym razem w 2017 roku. Dla niewiedzących, tak po krótce - Peja podczas swojego koncertu miał dosyć dziwnego fana, który pokazał środkowy palec w jego strone. Oczywiście jak na uliczny charakter muzyki przystało - Ryszard musiał wskazywać palcem i wyzywać gościa od frajerów i innych epitetów. Co najciekawsze, że w amoku lania się po mordach dostały też oczywiście niewinne osoby. Krążą również plotki, że pierwszego strzała wyłapała osoba przypadkowa, a jak inni to zobaczyli to uznali go za winowajcę. A prawdziwy sprawca uciekł w tłumie...

Czyli na pewno byłoby niezbyt przyjemnie, gdyby Mes nagle zaczął mocno denerwować się na swojego fa... A no tak.

Okej, Piotr zachował się jak zachował. Być może miał gorszy dzień czy coś. Każdemu się zdarza. Nie zmienia to faktu jednak, że nie było to najlepsze rozwiązanie sytuacji. Po tym filmie wręcz można powiedzieć, że Mes miał więcej racji. Fan z pistoletem na wode po prostu przeszkadza wykonywać koncert, a dodatkowo artyści mają na sobie dużo elektroniki. Po kilku (albo jednym czy dwóch) dniach do sieci trafił kolejny filmik. Tym razem mamy kadr przy sprawcy, blisko całego zajścia.

Po obejrzeniu nagrania od razu zmieniamy swoje stanowisko albo jeszcze bardziej jesteśmy zdania, że całą sytuację można było potraktować łagodniej. Żart może i był denny (kwestia poczucia humoru, Mes go chyba wtedy nie miał), ale nie zasługiwało to na wyłapanie sierpa na głowę. Już w tamtym momencie starsi odbiorcy powinni skojarzyć fakty z Zieloną Górą. Na szczęście nikt nie poszedł za ciosem... No może oprócz gościa w czerwonym, który dołożył kilka kopniaków w stronę leżącego.

"Dawaj na freestyle"

Gdyby doszło do starcia, kariera Mesa zawisłaby na włosku - sporo ludzi tak uważa. Sam Piotr w wielu wywiadach przyznaje, że marny z niego freestyle'owiec. Ale czy każdy raper musi być dobry w wolnych stylach? Ja rozumiem, że przykładowo na początku przygody z rapem każdego artysty mogło być więcej wolnego wypluwania słów i rymów. Aktualnie Mes po prostu muzykiem - pisze teksty i tworzy muzykę. Analogicznie rzecz biorąc, to nie każdy wolnostylowiec jest dobry w tworzeniu utworów. Po prostu są to różne drogi rapowe, ale dalej osadzone w kulturze hip-hopowej.

Wracając do Mesa... Czy dało się to jakoś inaczej rozegrać? Tak. Czy Mes mógł mieć po prostu gorszy dzień? Również. Czy dało się połączyć dobre rozwiązanie nieprzyjemnej sytuacji i wyzwania na freestyle? A i owszem.


×

This is an alert box.

×

This is an alert box.

Przeczytaj więcej artykułów