Duma BRZ: Białas dobre rapy robi, ale reszta składu beka, bo to syf a nie rap

BRZ: Białas dobre rapy robi, ale reszta składu beka, bo to syf a nie rap

KOMENTARZY:

Prawilny rap właśnie zatacza koło. Do sieci trafił kawałek największego ananasa sceny, nie to nie jest Bonus BGC, nie jest to też Sowa czy jakiś inny rapujący rycerz ortalionu.

 Uwaga przedstawiam wam gościa, któremu osobiście wręczyłbym nagrodę CHU*OWE PROWO ROKU 2017. OTO  BRZ

 

  

Gościu, który ma w swoim dorobku złotą płytę (za kawałek na płycie D37) nazywa się oficjalnie „raperem”. Prywatnie jest ojcem, który daje dziecku dobry przykład, wypuszczając taki kawałek. Ciężko mi po przesłuchaniu kawałka poniżej stwierdzić co on robi w Dillgangu. To przykre, że jego kawałek jest gównem (inaczej tego określić nie można) a rolę wentylatora pełni jego wytwórnia.

 

Wracając do GŁÓWNEGO czy może też (gównianego) to jeszcze w tym roku nie zdarzyło się aby ktoś leciał jawnie bez pierdolenia po młodym pokoleniu, całym SB wyłączając Białasa, oraz weteranach ba nawet Glamrap dostał.

 

„Białas dobre rapy robi, ale reszta składu beka, bo to syf a nie rap”

 

„Raper” właśnie osiągnął Himalaje hipokryzji, robi prowo aby zdobyć sławę. Dzięki tej sławie nie będzie musiał zapierdalać do pracy i pytać każdego „a może frytki do tego” tylko będzie mógł leżeć na grubym dupsku i odcinać kwity.

Artykuł ma formę satyry.

 

Przeczytaj więcej z dumy
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
'r.
0 0
e