RapDuma na:





"Psi" to kolejna p?yta po "Chi" w karierze Eldoki. Po sukcesie poprzednich dwóch albumów, s?uchacze pewnie wiele oczekiwali po nast?pnej p?ycie warszawskiego rapera. Sam Eldo zapowiada?, ?e b?dzie to inny album. Czy mamy prawo czu? si? zawiedzeni? Wed?ug mnie tak, jednak tylko w kwestii sprzeda?owej. "Psi" powinno by? co najmniej u progu z?otej p?yty, a nie dopiero w po?owie drogi.

Zdecydowanie nie jest to kr??ek dla ka?dego. My?l?, ?e niedzielny s?uchacz móg?by porzuci? ten album po pierwszym ods?uchu. Nie jest to ?atwy album, je?li chodzi o tre??, cho? podk?ady i sposób nawijania Eldo relaksuje i w pewien sposób potrafi nas zahipnotyzowa?.

Co si? tyczy samych podk?adów, trzeba przyzna?, ?e by?y cz?onek Obro?ców Tytu?u ?wietnie dobra? producentów do swoich tekstów. Takie oryginalne postaci jak RAU, Tomaj czy duet Voskovy to zdecydowanie TOP 3, je?li chodzi o bity. Nic dziwnego wi?c, ?e najwi?cej produkcji na "Psi" wysz?o w?a?nie spod ich r?ki. Oprócz wy?ej wspomnianych producentów, swoje trzy grosze dorzucili tak?e Johny Beats, DJ B i Quadeloope.

Eldo nie stawia jednak na znane b?d? nietypowe ksywki. W?ród rapowych go?ci mamy ludzi, z którzy nie przyci?gn? raczej rzeszy s?uchaczy za sob?. Otrzymali?my trzy klimatyczne go?cinki od Pelsona i po jednej od Greena i Flojda. Oczywi?cie ?adna z nich nie zaskoczy?a w jakikolwiek sposób, dostali?my dok?adnie tego, czego mo?na si? spodziewa? po tych raperach, jednak s? to naprawd? dobrze posk?adane wersy upi?kszone oryginalno?ci? ka?dego z go?ci.

Album sam w sobie jest dosy? depresyjny, cho? mo?na si? przy nim odpr??y?. Mo?e to za spraw? podk?adów. Warszawiak lawiruje tam mi?dzy wszystkimi stanami, jakie nas dotykaj? na co dzie? i opisuje je w taki sposób, ?e nie sposób nie znale?? w nich chocia? pierwiastka swoich uczu?. Eldo znany jest z tego, ?e przyk?ada si? do swoich tekstów i wk?ada w nie mnóstwo emocji, tym razem nie jest inaczej.

Poetyczny sposób pisania, pe?ny metafor i opisów to jeden z najwi?kszych plusów tej p?yty. Nie jest to jednak kr??ek do zap?tlania; nadaje si? bardziej do w??czenia podczas jesiennego wieczoru, by s?czy? si? gdzie? w tle. Podobnie jak u Mroka, którego recenzowa?em ostatnio, jest to produkcja dla osób w pewien sposób wra?liwych artystycznie, do której trzeba mie? odpowiedni nastrój.

Podsumowuj?c, je?li mia?bym komu? przedstawi? posta? Eldoki, nadal wybra?bym "Eterni?", jednak "Psi" to bardzo dobra p?yta, któr? po prostu trzeba pozna?. Dziwi? si?, ?e od momentu premiery sprzeda?o si? dopiero osiem tysi?cy egzemplarzy, jednak my?l?, ?e to kwestia czasu. Album bardzo dojrza?y, naszpikowany emocjami i poetyckim sznytem gospodarza oraz genialnymi wyst?pami go?cinnymi.

Autor: Igor Wi?niewski