RapDuma na:






Problem z recenzowaniem EPek polega na długości samego materiału. Jak napisać edytoriał na blisko 500 słów, kiedy do opisania mamy zaledwie 6 numerów? Jak nie popaść w banał lub nie zacząć epicko lać wody? Stwierdziłem, że tym razem zrobię to bardzo prosto. A mianowicie, napiszę tę recenzję z tzw. łanszota. Pierwsze, co mi przyjdzie do głowy, a’propo danych numerów, czy też całości materiału umieszczę bezpośrednio w tekście, zachowując oczywiście przy tym logikę i składnie polskiego języka.

Intro otwierające „krótkograja”, fenomenalnie pokazuje, z czym będziemy się mierzyć na tym mini albumie. Zdecydowanie, będą to niesamowite produkcje Lanka, dobre rymy Bedoesa oraz wersy takiego pokroju: […]„Chcę grać w GTA, ćpać i ruchać swoją szmatę, ciągle zbierać hajs, drugs i zajebać się tematem, w sumie jebać rap, tak, Ty - właśnie mówi raper, '98 mam styl i ładny syf na chacie”. 1998 i rzekłbym, że już jestem trochę zmęczony. Instrumentalnie, podkładowo, muzycznie jest tak jak spodziewałem, czyli krakowski producent utrzymuje poziom do jakiego nas przyzwyczaił. Natomiast zawodnik SB, męczy już tematyką. Przynudza. Rozumiem, że to taka konwencja i taki styl, ale wszystko winno mieć swoje granice. Wielka szóstką (tematyczną) jak do tej pory są: Szmaty, zdejmowanie majtek, posiadanie stylu, trawa, jebanie mainstream’u, każdy zna moją ekipę. W sumie, jakby nie było… przywilej 18 latka, nawijać o takich rzeczach. Mnie już najwyraźniej to nie bawi. 1025, to jedyny wyróżniający się kawałek z krążka. Zmiana nieco formy i treści, znajduje się tam więcej poważnych linijek, niemniej obok dojrzałych przemyśleń, mamy wersy o ruchaniu losu w dupe. 7605, potwierdza tendencyjność krążka i tak naprawdę, wokół czego krążą myśli 18 letniego rapera. Nie napiszę, aby 2114 zawiodło. Produkcje są na wysokim poziomie, rap również, tego nie można Bedoesowi zarzucić, ale ta tematyka… czuje się mocno zmęczony i dziękuję, że to tylko EP. Nie mój styl, nie moja tematyka, nie mój rówieśnik. Po prostu, to nie ja byłem tutaj targetem.

Zachowana oryginalna pisowania: „2114. Całą muzykę na epke z Bedoesem wyprodukowałem w jakieś trzy godziny pod wpływem najchujowszych emocji. Wkurwienie, ból, samotność i inny popierdolony shit był impulsem do zrobienia tych bitów. Ten chory skurwiel Bedo nagrał wokale w chyba 2 dni, potem mix master i w tydzień płyta była gotowa - mega spontan akcja. Z efektu końcowego jestem więcej niż zadowolony i chyba niczym się tak nie jarałem ze swoich rzeczy. Jeśli ktoś jeszcze nie słuchał to gorąco zachęcam, pis jou”

Bartłomiej Woroń (RapDuma.pl, FB: Podziemnyrap,Krkrap).